Dieta modelek

Gdy ma się do czynienia z proporcjonalnie rozlokowanymi na 172 centymetrach „wysokości” 52 kilogramami raczej trudno mówić o diecie. A jednak właśnie oszałamiające swą smukłością modelki należą, wśród zjadaczy chleba, do osób najbardziej dbałych o linię.

I nie jest to paradoks. Ostatecznie zarabiając dzięki wyglądowi ogromne pieniądze, trzeba sobie odmówić paru drobiazgów mogących zaszkodzić „warsztatowi pracy”.

Jean Crowford, która niedawno potajemnie poślubiła Richarda Gere i najdroższa Niemka świata Claudia Schiffer – chętnie zdradzają tajemnicę swych uwodzicielskich kształtów.

Mocnych trunków nie tykają. Jeśli podczas party, w którym biorą udział roznoszone są drinki – swój sączą przez cały wieczór. Nie wyrzekają się natomiast wytrawnego, czerwonego wina podanego do obiadu. Cały czas jednak obok ich nakrycia „czuwa” butelka wody mineralnej. Nie odmawiają sobie również szampana. Ale i te, dystyngowane napoje, spożywają z umiarem. „Gdy traci się równowagę lub kontrolę nad własnym zachowaniem, można co najwyżej żywić złudzenie szampańskiej zabawy. Ale i to – wyłącznie do koronującego szaleństwo kaca!” – oświadczyła reporterom Claudia Schiffer.

Leave a Reply