Archive for the ‘Przepisy’ Category

Obiad: Placki kartoflane

Obiad: Placki kartoflane z musem jabłkowym i koktajlem ze zsiadłego mleka, ananasa, miodu i soku cytrynowego. W upalne dni 2 kostki lodu zamieniają ów napój w wykwintny deser.

Kolacja: Sałatka z makaronu-muszelek i ugotowanych w bulionie warzyw: marchewki, groszku, cząstek kalafiora i plasterka, drobno pokrojonej szynki, doprawiona sosem z jogurtu, ketchupu i ziołowych przypraw.

Czytaj Dalej »

Solniczkę trzeba odstawić do lamusa

Solniczkę trzeba odstawić do lamusa, zaś na czołowym miejscu w kuchennym regale ustawić babuniną książkę „Jak to się ongiś ziołami krasiło”.

Kolejnym nakazem jest codzienny półgodzinny spacer, na który można zabrać psa, męża lub przyjaciela. Porankami i wieczorem należy przez przynajmniej 5 minut, przy otwartym oknie, zażywać ruchu. Może nim być aerobic, może być gimnastyka. Następnie sporządzić listę zakupów i przystąpić do rozprawy z nadmiarem ciała!

Czytaj Dalej »

Wystrzegać się na talerzu zbytniej mieszaniny

Trafiające do ich jadłospisu mięso oraz ryby muszą być chude i albo gotowane, albo pieczone na ruszcie bez odrobiny tłuszczu. Jajka skreślone są z listy „produktów do spożycia”, natomiast wiele na niej różnych gatunków serów o zredukowanej ilości kalorii.

Założeniem przewodnim ich stylu odżywiania jest: „Wystrzegać się na talerzu zbytniej mieszaniny.” Jeśli jedzą mięso, to tylko z dodatkiem surowych warzyw. Kotlety z kartofli uzupełnia tylko sałatka. Również tylko ona towarzyszy półmiskowi gotowanych warzyw, polanych sosem holenderskim. „Sznycle” z żółtego sera panierowanego w mleku i razowej, grubo mielonej mące podawane są wyłącznie z sałatą.

Czytaj Dalej »

Dieta dla zapobiegliwych

Rozwój techniki wsparł panie domu lawiną robotów. Są maszyny do mielenia, wyciskania, krojenia, ubijania. Są urządzenia lepiące pierogi i produkujące spaghetti. Szybkowary zredukowały czas gotowania – mikrowele pieką i podgrzewają w okamgnieniu. Czajniki z uporczywym gwizdem upominają, iż woda zaczęła się wygotowywać, pogwizdujące garnki z podwójnym dnem zapobiegają kipieniu mleka.

Czytaj Dalej »

Lunch: 100 gramów upieczonej na ruszcie piersi kaczki

Lunch: 100 gramów upieczonej na ruszcie piersi kaczki, podanej bez chrupiącej skórki, lecz w otoczeniu zielonej sałaty, 250 gramów pokrojonych surowych pieczarek i owocu kiwi.

Dinner: Ugotowany we własnym sosie z dodatkiem ziół – pstrąg. Jako dodatek: 250 gramów „uwarzonej” w niemal niesionym bulionie marchewki. Całość oczywiście zaserwowana na skropionych oliwą, octem i cytryną liściach sałaty. Deser: Sałatka owocowa z jabłka i pomarańczy.

Czytaj Dalej »

Śniadanie: Pół grejfruta

Śniadanie: Pół grejfruta, kronika chleba skąpo posmarowanego masłem z chudym twarożkiem i szczypiorkiem. Szklanka chudego mleka.

Drugie śniadanie: Pomarańcza. Obiad: 150 g kurczaka ugotowane w niewielkiej ilości wody i kieliszku wytrawnego, białego wina wraz z cienko pokrojoną włoszczyzną, cukinią, 75 g mrożonego groszku. Smak dania podnosi przyprawienie potrawy siekaną bazylią i czosnkiem oraz posypanie tartym serem.

Czytaj Dalej »

Dieta modelek

Gdy ma się do czynienia z proporcjonalnie rozlokowanymi na 172 centymetrach „wysokości” 52 kilogramami raczej trudno mówić o diecie. A jednak właśnie oszałamiające swą smukłością modelki należą, wśród zjadaczy chleba, do osób najbardziej dbałych o linię.

I nie jest to paradoks. Ostatecznie zarabiając dzięki wyglądowi ogromne pieniądze, trzeba sobie odmówić paru drobiazgów mogących zaszkodzić „warsztatowi pracy”.

Czytaj Dalej »

Podwieczorek: Koktajl ze zsiadłego mleka

Podwieczorek: Koktajl ze zsiadłego mleka, soku cytrynowego, i słodziku. Kolacja: Sałatka z ryżu curry, plasterków ananasa i zielonego selera oraz odrobiny siekanych szczypiorku i natki.

Śniadanie: Kromka gruboziarnistego chleba posmarowana twarożkiem i dietetyczną marmoladą. Drugie śniadanie: Pomarańcza. Obiad: Makaron „wstążki” z dwoma plasterkami szynki i lekko obsmażoną, pokrojoną w plasterki cukinią. Zielona sałata.

Czytaj Dalej »

Dieta dla… „Kartoflarzy59

Nie jest trudno wypowiedzieć wojnę wrogowi własnej silnej woli – lodówce. Niestety wiele pełnych samozaparcia zrywów kończy się fiaskiem. Najczęściej powodem tego jest wybór diety diametralnie sprzecznej z dotychczasowymi upodobaniami.

Każdy wie, iż dorosłego człowieka, o ukształtowanym charakterze nie da się raptownie „przerobić”. Z niezbadanych powodów powyższą świadomością nie są objęte gusty kulinarne. Tymczasem, marzenie o idealnej sylwetce może zdopingować do wyrzeczenia się paru drogich podniebieniu smakołyków, ale nie zmusi do polubienia niecierpianych wiktuałów!

Czytaj Dalej »